Członkowie białogardzkiego klubu morsów „Białogardzkie Sople” ponownie udowodnili, że niestraszne im niskie temperatury i zimowe warunki. Tym razem grupa wybrała się do Kołobrzegu, aby sprawdzić temperaturę wód Bałtyku i tradycyjnie zanurzyć się w zimnym morzu.Wspólna wyprawa nad morze była nie tylko okazją do morsowania, ale również do integracji i aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Przy zimowej aurze i chłodnym wietrze uczestnicy  pokazując hart ducha, dobrą kondycję oraz zamiłowanie do zdrowego stylu życia. Dla wielu z nich morsowanie to nie tylko sportowa pasja, ale także sposób na poprawę odporności, samopoczucia i formy fizycznej. Kąpiel w Bałtyku przyciągnęła uwagę spacerowiczów i turystów, którzy z zainteresowaniem obserwowali białogardzkich morsów przygotowujących się do wejścia do wody. Jak podkreślają członkowie „Białogardzkich Sopli”, takie wyjazdy są stałym elementem sezonu zimowego i doskonałą okazją do promowania morsowania oraz aktywności fizycznej w każdym wieku.